Ogrody Keukenhof – tulipanowy symbol Holandii

by Magdalena
0 komentarzy

Holandię kojarzymy głównie z wiatrakami, serami żółtymi, piwem Heineken, Vincentem Van Goghiem, drewnianymi chodakami i oczywiście tulipanami, których zatrzęsienie znajdziemy zaledwie 35 km od Amsterdamu 🙂

Ogrody Keukenhof – co je wyróżnia?

W miejscowości Lisse w Holandii, zlokalizowany jest największy na świecie ogród kwitnących roślin cebulowych – Keukenhof. Ogrody otwarte są na odwiedzających jedynie przez niespełna 2 miesiące w roku (koniec marca-połowa maja). Miejsce to cieszy się niesłabnącą popularnością i warto do niego zajrzeć podczas wizyty w Amsterdamie – my tak właśnie zrobiliśmy 🙂 Każdego roku ogrody odwiedza ok. 1,5 mln turystów z całego świata. Wszystkie rośliny cebulowe sadzone są ręcznie przez około 500 ogrodników, w ilości ponad 7 milionów sztuk, na 32 ha powierzchni. Co roku ogród wygląda nieco inaczej i ma inny motyw przewodni, do którego nawiązują kwiatowe dywany. Kompozycje i nasadzenia są skrupulatnie planowane po to, aby przez cały okres otwarcia ogrodów zwiedzający mogli podziwiać ich kwitnienie. Poza przepięknymi rabatami są tu także pawilony z wystawami kwiatowymi, restauracje oraz sklepy.  Na terenie ogrodów Keukenhof wytyczono 15 km ścieżek spacerowych, znalazło się także miejsce na wzgórza, stawy i strumyki. Głównie znajdziemy tu ponad 800 odmian tulipanów, a poza tym narcyzy, żonkile, hiacynty, lilie tygrysie, szafirki i inne wiosenne kwiaty. 

Rys historyczny

W XV wieku Keukenhof był częścią posiadłości holenderskiej księżnej Jakoby z Bawarii, która w Lisse miała swój zamek. To właśnie tu księżna spędzała najwięcej swojego czasu: polowała, a przede wszystkim zbierała zioła do zamkowej kuchni. Stąd też wzięła się nazwa Keukenhof – „ogród kuchenny”. W XIX w. ogród przeprojektowano na styl angielski, a w 1949 roku z inicjatywy burmistrza miasta Lisse zorganizowano tu pierwszą wystawę kwiatową. W ten sposób powstał ogród w formie, którą możemy podziwiać aż do teraz.

Atrakcje w Keukenhof

  • W ramach wystawy w drugiej połowie kwietnia odbywa się parada kwiatowa – Bloemencorso, czyli przejazd platform z „rzeźbami” utworzonymi z kwiatów.
  • Jedną z atrakcji jest wielki zabytkowy wiatrak – widoki z niego zapierają dech w piersiach. Można tam zobaczyć rozpościerające się pola tulipanów i hiacyntów, które zrobią wrażenie na wszystkich.
  • Inną atrakcją jest zabytkowa szafa grająca. Podobno jest takich tylko kilka na świecie.
  • Na terenie ogrodów znajdziemy wiele par holenderskich drewniaków (tzw. saboty) w rozmiarze XXL, w których można stanąć i zrobić sobie pamiątkowe zdjęcie.
  • Za dodatkową opłatą można wybrać się w 45 minutowy rejs małą łodzią po parkowych kanałach.
  • Na dzieci czeka spory plac zabaw i mini zoo.

Informacje praktyczne

  • Dojazd: Do ogrodów można dojechać komunikacją publiczną bezpośrednio z Amsterdamu, Hagi, Leiden i lotniska Schiphol. Jadąc samochodem, wpisujemy w nawigację miejscowość Lisse i tam wiele oznaczeń bez problemu doprowadzi nas do upragnionego celu.
  • Parking: 6 euro/dzień
  • Bilet wstępu: 19 euro dla osoby dorosłej, online 17.5 euro i 9 euro dla dzieci i młodzieży, dzieci do 3 roku życia wchodzą za darmo. Bilety można kupić zarówno bezpośrednio w kasach, jak i online na stronie www.
  • Godziny otwarcia: 8-19.30 (kasy zamykane są o 18).
  • Kiedy jechać? Od końca marca do połowy maja – ogród czynny jest tylko przez 2 miesiące.
  • Zwiedzanie: Przy bramie można wziąć sobie darmową mapkę, która ułatwi zwiedzanie.
  • Przechowywanie: Przy bramie znajdują się darmowe szafki do przechowywania ciężkich rzeczy.
  • Pamiątki: Na miejscu można kupić cebulki kwiatowe do zasadzenia w domu. Widziałam też stoisko z serami typu Gouda czy Edam 🙂 Ja przywiozłam kubek w tulipany.
  • Pies: Do parku można wejść z psem, pod warunkiem, że cały czas będziemy po nim sprzątać i będzie trzymany na smyczy. Czworonogi mają zakaz wstępu do pawilonów i restauracji.
  • Rower: W pobliżu bramy znajdziemy wypożyczalnię jednośladów. Ogrodów Keukenhof nie można jednak zwiedzać na rowerze. Okoliczne pola kwiatowe za to jak najbardziej 🙂

Naszym zdaniem

W naszej ocenie to miejsce trzeba odwiedzić chociaż raz w życiu, najlepiej w kwietniu 🙂 Warto zaplanować sobie kilka godzin na zwiedzanie. Nam zajęło to ok. 3 godziny i wcale się nie nudziliśmy! Podziwialiśmy piękno tego miejsca na każdym kroku. Nigdy wcześniej nie widzieliśmy innego, równiekolorowego miejsca, z tak dużą liczbą kwiatów na metr kwadratowy! Zdecydowanie warto odwiedzić Ogrody Keukenhof podczas wyjazdu do Holandii. Cena całkiem przystępna, całkiem sporo atrakcji i udogodnień dla odwiedzających, no i to morze tulipanów! My byliśmy zachwyceni 🙂

0 komentarzy

Zobacz także

Zostaw komentarz